Front Magdalena - Tajemnica
- Spocznij najdroższa, niech cię posmakuję...
Niech poznam najgłębsze twe tajemnice...
Usta jak maliny
- słodki nektar grzechu.
Skóra alabastrowa
i delikatna jak jedwab.
Powieki ociężałe
jak z drewna tamy,
coraz mniej wytrzymałe na opór.
Ciało delikatne w szwach pęka
a dłonie wędrują niespokojne.
We włosy wiatr się wplątał,
raz ostatni tańczy.
Myśli nieuporządkowanie krążą,
duszę pocieszają strapioną.
Serce najczystsze - krwawi
i niemym krzykiem
o pomstę woła do nieba.
- Ubierz się i nie płacz...
Przecież nie bolało...
Niech poznam najgłębsze twe tajemnice...
Usta jak maliny
- słodki nektar grzechu.
Skóra alabastrowa
i delikatna jak jedwab.
Powieki ociężałe
jak z drewna tamy,
coraz mniej wytrzymałe na opór.
Ciało delikatne w szwach pęka
a dłonie wędrują niespokojne.
We włosy wiatr się wplątał,
raz ostatni tańczy.
Myśli nieuporządkowanie krążą,
duszę pocieszają strapioną.
Serce najczystsze - krwawi
i niemym krzykiem
o pomstę woła do nieba.
- Ubierz się i nie płacz...
Przecież nie bolało...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
gwałt, ból, cierpienie, płacz, łzy, grzech
gwałt, ból, cierpienie, płacz, łzy, grzech
Pozostałe wiersze autora:
(Nie)szczęście
Afrodyta
Akcyza na miłość
Anioł
Asceta
Âme profonde
Chmury jak heban
Cóż jest piękniejszego
Dziecko
Handel
Ja pamiętam wszystko
Kiedy rodzi się anioł
Kiedy zechcę
Kochaj
Kochankowie
Posiłek
Ptaki
Tajemnica
Taniec
Une poésie
Upadły anioł
W innym świecie
Życie jak teatr
(Nie)szczęście
Afrodyta
Akcyza na miłość
Anioł
Asceta
Âme profonde
Chmury jak heban
Cóż jest piękniejszego
Dziecko
Handel
Ja pamiętam wszystko
Kiedy rodzi się anioł
Kiedy zechcę
Kochaj
Kochankowie
Posiłek
Ptaki
Tajemnica
Taniec
Une poésie
Upadły anioł
W innym świecie
Życie jak teatr