wiersze-poezja.info

 

Lauks Wojciech - Szydziołek

W puszczy ciemnej, gdzie nikt go nie wyśledzi,
Marny poeta nad wierszem się biedzi.
I pisze i kreśli o tym, co widzi,
A w każdym słowie ze wszystkiego szydzi.

Wyśmiał zwierzęta i lasu urodę,
Wyszydził niebo, obłoki i wodę,
Pewnie by dalej pokpiwał z natury,
Ale go niedźwiedź zaskoczył ponury.

Kiepską kolacją stał się nasz szydziołek,
Utkwił misiowi w gardziołku jak kołek.
Morał tu znajdzie zwierz i poeta,
W życiu bardzo ważna jest myślowa dieta.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
szydziołek
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Us gdańsk | rudnicki elblag | Opisy gg | bento kronen | System przechowywania ubrań