Krzywdzińska Kinga - Szyba
Jadę tramwajem
Najpospolitszym
wyjątkowym w swej wyjątkowości
Widać świat podzielony
Porysowaną szybą
I ciebie
Podzielonego na tysiąc części
Daj mi chociaż tę najmniejszą
Daj mi tą jedną, jedyną
Daj mi tę najmniejszą radość
I szczęście
Które są nikłym udziałem
Tej do której należysz
Najpospolitszym
wyjątkowym w swej wyjątkowości
Widać świat podzielony
Porysowaną szybą
I ciebie
Podzielonego na tysiąc części
Daj mi chociaż tę najmniejszą
Daj mi tą jedną, jedyną
Daj mi tę najmniejszą radość
I szczęście
Które są nikłym udziałem
Tej do której należysz
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Ścieżką blasku Księżyca]
...
Dla P.
Duchem
Istnienie
Istota
Masochistyczna wizja świata
Szyba
Verbum
Znak zapytania
* * * [Ścieżką blasku Księżyca]
...
Dla P.
Duchem
Istnienie
Istota
Masochistyczna wizja świata
Szyba
Verbum
Znak zapytania