wiersze-poezja.info

 

Ankar Anna - szukam leku . . .

kiedy jesteś
uciekam
bojąc się
siebie, Ciebie, nas

wyrywam się
nie trzymasz
pozwalasz odejść
i czekasz. . .

wracam . . . odchodzę
odchodzę . . . wracam

by wplątać się znów

upajasz dźwiękiem głosu
czytając na dobranoc
moje myśli szalone
spijam znaczenie słów nic nie znaczących

kręcąc się na karuzeli uczuć
szukam leku przeciwbólowego na świadomość . . .
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
recykling aut | nieruchomości w Portugalii | Hostele bieszczady | remonty silników spalinowych | Kursy Bukmacherskie