wiersze-poezja.info

 

Pudel Pudliszewski Jakub - Sześć minut

Na plamie kłosów
mam ochotę się położyć,
pognieść je ciałem
i połamać.
Tak przez sześć minut.

Kiedyś, na odwrót -
trawa mnie będzie gnieść,
póki nie nasyci się robactwo.

Te sześć minut
to bardzo uczciwa cena
za obiad z moich flaków.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Czas, śmierć
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
BigBrother postacie | Zakłady Bukmacherskie | Zus płock | kurs salsy w warszawie | Bilion stron w Google