wiersze-poezja.info

 

Paradowska Beata - Szeptem...



za oknem noc
cichutko rozrzuciła zasłony
cisza rozgościła się we mnie
łzy niezauważalnie
oczyściły moją duszę
uwolniona
od złych myśli
tęskniąc do Ciebie
zamykam oczy
czekam
aż mi się wyśnisz
szeptem przytulisz
a za oknem słoneczko
rozpościera promyki
budząc ptaki do śpiewu

Napisany 2005.07.03
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
mieszkania w toruniu | Wiersze | kurs salsy w warszawie | halluksy | programy na pda