wiersze-poezja.info

 

Paterek Mariola - Szaleństwo

Była północ gdy obietnica została złamana. Była północ gdy popłynęła pierwsza kropla krwi. Jej ciało drżało w złości i bezsilności. Poczuła że ból sprawia jej przyjemność. Jej ciepłe miękkie ciało tak poddatne na wszystko. Nie doskonała powłoka ziemska. Gwoździk tak łatwo wnikał głębiej i głębiej. Jeździł w szaleństwie po całej powierzchni. Bezlitośnie wysączał sok życia. Wszędzie czerwone linie. Jedna na drugą zachodzi i już nic nie czuła tylko ból. Nie chciała umierać. Chciała tylko odreagować. Uświadomiła sobie jaką jest kruchą i delikatną istotą. Jak łatwo pozbyć się tego co najważniejsze. Zacikała zęby, łzy tak delikatnie opadały na miekką poduszkę. W zielonym świetle przypatrywała się jej dziewczynka. Miała może trzy latka i taki piękny uśmiech. Spojrzała na nią i powiedziała NIE! Tą dziewczynką była ona sama.
Potem przyszedł strach. Skulona postać bała się go, lecz on już opanował jej duszę. Żałowała. Zaczeła przepraszać szeptem. Wśród sterty książek leżących pod łóżkiem znalazła tą jedną. W nikłym świetle zaczęła ją czytać. Pomogło skołatanemu sercu. Ręka przed chwilą rozdarta piekła niesamowicie. Ten ból nie był już przyjemny. Usnęła...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
ból
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
nieruchomości Francja | recykling aut | stacje LPG | Cieszyn | mieszkania w warszawie