Kuchowicz Katarzyna - Świat bez dna
ŚWIAT BEZ DNA.
I Ja bez dna
Wrzucam w siebie emocję,
jetsem bez dna.
Wszystko odbija sie we mnie echem...
Jetsem studnią bez dna.
Wrzucam w siebie uczucia,
jetsem bez dna.
Wszystko powraca jak bumerang,
By znów wpaść...
Bo ja jetsem bez dna...
Niczym nie wypełniona...
Z rana lekka od pustki,
wieczorem ciężka od przeżyć.
Lecz zawsze bez dna!
II Szfa, a w szafie smok
Mam w domu szafę,
Ja jestem bez dna i ona też.
Wrzucam tam swetry spodnie koszule...
Już ich nie odzyskuje...
Wrzucam obierki i łupiny,
Znikają w głębi szafy.
Ja bez dna ma szafę bez dna...
Szafa zawsze ejst pełna,
lecz nie ma dna!
Wszystko mieści się w szafie.
Ot, zwykła szfą,
a w szafie smok-żarłok.
Smok też jest bez dna...
III Jezioro bez dna
Tuż obok mojego domu,
w którym wszystko jest bez dna,
jest jezioro.
Rzecz jasna bez dna.
Codziennie wrzucam w nie kamienie,
Jedne większee, drugie mniejsze...
Ja bez dna, chowająca ciuchy w szafie bez dna,
w jezioro bez dna,
wrzucam kamień za kamieniem
zataczajc razem z nimi coraz większe koła.
Jezioro jest ceirpliwe...
Tak jak ja bez dna,
szafa bez dna ze smokiem bez dna...
Jeziro nic nie zwraca.
Każdy przedmot tonie w jego zielonakwej toni.
To jezioro jets bez dna...
IV Świat bez dna
Mój dom gdzie wszystko jest bez dna,
i jezioro które także jest bez dna,
żyją w świecie bez dna.
A świat się smuci...
Srebrne łzy roni bo jets dez dna...
Nigdy sobie nie powie dość!
W śwait bez dna ludzie ciskają zło...
Świat jest napchany złem...
Lecz on nadal przyjmujmię wszystko...
Czyli jeszcze wiele...
Bo świat jest pryzmatem.
Pochłania naiwnie to co złe,
A zwraca ludzią to co dobre...
By puści ludzie bez dna ktorzy nie wrzucają w sibie nic,
znów mogli darować światu bez dna zło.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
świat
świat
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Ideał]
Anioły
Jem brzoskwinie
Spowiedź pewnego chłopca
Świat bez dna
* * * [Ideał]
Anioły
Jem brzoskwinie
Spowiedź pewnego chłopca
Świat bez dna