wiersze-poezja.info

 

Gołąb Ania - Sukienka Pełna Wstydu


Pod jesiennymi liśćmi
Ukryłam cały swój wstyd.
A on...
Pomylił je z kwiatami świetlistymi
-Nie odchodź! Tak cudownie rozświetlasz
ten półmrok
te szklane stoły.
I plusz jego ust
Przeleciał przez dziurawe wargi tamtej.

Odeszłam.
Odeszłam pragnąc się wtopić
między wersy słodkie i przytulne –
pod jedyną mą kołdrę.
Tak dotkliwie tam znana
Sukienka Pełna Wstydu
na ciele rumianym.

-Kochanie, tak upojnie pachniesz tulipanami...
Zatykam uszy.

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
mrok, paradoks, kontrast, ucieczka, schronienie, miłość, zawód, zazdrość, pocałunek
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Us gdańsk | upload zdjęć | Teledyski | sztuka | blog laski