Wujec Agnieszka - Spojrzenie
Kiedy patrzysz w moją stronę,
Jakaś rozpacz mnie ogarnia.
A gdy idziesz precz, daleko,
serce woła: "Wróć, nie odchodź!"
Ta ulica, tamte drzwi, te spojrzenia
A ten uśmiech-czemu zniknął?
Gdy przechodzisz wzrok Twój mnie zabija
Nie chcę więcej wiedzieć.
Jakaś rozpacz mnie ogarnia.
A gdy idziesz precz, daleko,
serce woła: "Wróć, nie odchodź!"
Ta ulica, tamte drzwi, te spojrzenia
A ten uśmiech-czemu zniknął?
Gdy przechodzisz wzrok Twój mnie zabija
Nie chcę więcej wiedzieć.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
wzrok, spojrzenie, miłość, niepewność, rozpacz
wzrok, spojrzenie, miłość, niepewność, rozpacz
Pozostałe wiersze autora:
"Żegnaj..."
* * * [Dziś opadł, pierwszy jesienny liść]
...
...bo ja kocham Cię
Jedyne czego chcę...
Marzenia...
Michałkowi...
Miłość
Moje i Twoje
Moje i Twoje
Może...
Napisane w chwilach smutku...
Nieodwracalnie
Pokochaj mnie
Powolna śmierć
Spojrzenie
[...]
[...]
[brak tytulu]
"Żegnaj..."
* * * [Dziś opadł, pierwszy jesienny liść]
...
...bo ja kocham Cię
Jedyne czego chcę...
Marzenia...
Michałkowi...
Miłość
Moje i Twoje
Moje i Twoje
Może...
Napisane w chwilach smutku...
Nieodwracalnie
Pokochaj mnie
Powolna śmierć
Spojrzenie
[...]
[...]
[brak tytulu]