wiersze-poezja.info

 

Rymkiewicz Jan - Smutek (JR)

Gdy Cię smutną ujrzałem, stojącą z boku,
Aż mi się łza zakręciła w oku,
Aż mi łza po poliku spłynęła...
Skąd ta boleść się wzięła???

Na Twoich ustach pojawił się smutek
I nie wiedziałem przez co taki skutek.
Długo nad tym myślałem i myślałem,
Ale jak Ci pomóc - nie wiedziałem.

I wciąż patrzałem na Ciebie wzrokiem,
Byłem za Tobą z każdym Twoim krokiem.
Spoglądałem na Ciebie z nadzieją,
Że wkrótce smutki się rozwieją.

A gdy nasze wzroki się spotkały,
Łzy mi prawie w oczach stawały.
Czekałem na radość, czekałem na zmiany.
I uśmiechnęłaś się - lecz uśmiech udawany....

Nic mi po takim uśmiechu,
Skoro w sercu smutek, skoro serce płacze.
Wyszłaś szybko, uciekłaś w pośpiechu.
Wiedziałem, że już Cię nigdy nie zobacze...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miłość, smutek, rozstanie
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
stres | Zakupy w USA | zdjęcia hobby | Moda ślubna | Profesjonal