Corso Gregory - Śmiertelne cierpienie
Myślę o Polifemie ryczącym z bólu
wysoko na skale
gdy słońcem spętane nogi zanurzając w morzu
niezdarnymi dłońmi chwyta wypalone oko
I myślę że tak trwał będzie
gdyż umrzeć nie jest mu dane -
Ulisses jest martwy
już teraz nie żyje
Jak mądry był ten
co oślepił istotę nieśmiertelną?
Śmierć nie uleczy biednego Polifema
ani potęga boga
nie wróci oka bogu -
wysoko na skale
gdy słońcem spętane nogi zanurzając w morzu
niezdarnymi dłońmi chwyta wypalone oko
I myślę że tak trwał będzie
gdyż umrzeć nie jest mu dane -
Ulisses jest martwy
już teraz nie żyje
Jak mądry był ten
co oślepił istotę nieśmiertelną?
Śmierć nie uleczy biednego Polifema
ani potęga boga
nie wróci oka bogu -
Kategoria:
Poezja obca
Poezja obca
Tagi tego wiersza:
polifem
polifem