Grenda Dominika - Słowo do Giovanniego Di Bernardone
Franciszku, dlaczego uszedłeś do groty
nie pozostawiając siebie w duszach innych ludzi.
Czym jest wiedza o świętym
w porównaniu z praktyką filozofii.
Franciszku, wróć jak Jezus
by leczyć chory świat
jak czyniłeś przed wiekami
Wróć czym prędzej
zanim zastaniesz tylko zgliszcza.
Franciszku, właśnie dlatego
wilki wyją do Ciebie nocą,
ptaki lecą za Tobą ku niebu
Jest tyle zjawisk głodnych Twojego dotyku
nawet ludzie choć nieliczni
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Franciszek
Franciszek
Pozostałe wiersze autora:
a
Ambicja
Dziecko złości
Gdy puchowe skrzydła...
Oda do pijaństwa
Słowo do Giovanniego Di Bernardone
a
Ambicja
Dziecko złości
Gdy puchowe skrzydła...
Oda do pijaństwa
Słowo do Giovanniego Di Bernardone