wiersze-poezja.info

 

Chmielewska Monika - Słodka krew

Krew- jak słodko to brzmi.
Pogrzeb najbardziej pomoże mi.
Za oknem widzę ciemność w oddali.
Coś jednak się tam iskrzy...
Nie, to tylko księżyc się pali.

Znowu myślę o mym wybawieniu,
o krwi; miłości- nieszczęsnym złudzeniu.
Jej wcale nie ma, ona nie istnieje.
Jest tylko zimny wiatr, który w oczy mi wieje.

Przybądź dziś do mnie, rozczerwień mnie.
I nic już nie mów, nawet gdy przyjdą lepsze dnie.
Spływaj tylko po moim nagim ciele jak słodka krew...
Dopóki nie usłyszę śpiewu czerwonych mew.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
żal, chęć wtargnięcia na swoje życie
Pozostałe wiersze autora:
Mój dotyk
Odszedłeś
Słodka krew
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
tanie serwery | ~TYLDA.NET~ GRY | dentysta rzeszów | Średni poradnik | last minute oferty