Ankar Anna - Serce na dłoni
stałam przed Tobą
z sercem na dłoni
nie rozumiałeś
nie tłumaczyłam
bezsilność pojawiła się obok
wytrącając serce z dłoni
które, tuż, tuż, już, już
mogłeś wziąć
nie schyliłeś się
gdy upadało
nie mam już nic co mogę dać
nawet dłonie schowałam za siebie
Samotność powróciła
by jak matka
utulić mnie do snu
ocierając moje zapłakane oczy
Miłość odeszła niezauważona
zamykając cicho za sobą drzwi
z sercem na dłoni
nie rozumiałeś
nie tłumaczyłam
bezsilność pojawiła się obok
wytrącając serce z dłoni
które, tuż, tuż, już, już
mogłeś wziąć
nie schyliłeś się
gdy upadało
nie mam już nic co mogę dać
nawet dłonie schowałam za siebie
Samotność powróciła
by jak matka
utulić mnie do snu
ocierając moje zapłakane oczy
Miłość odeszła niezauważona
zamykając cicho za sobą drzwi
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
afrodyta XXI wieku
Beato
blackbear z Chicago
Chciałeś mnie kochać
Ciemna strona księżyca
czekałam całą noc
czerwone serduszko
Dlaczego
gdzie jesteś, mój aniele
idziesz przez las
inny jesteś kochany
Jestem
Jestem
jestem Twoim kwiatem
Kamienie
kocham Cię
kocham Pana, Panie Sułku
kotka
list
mam lat 25
mam swoją bajkę
marionetka
miłość
miłość
moja sarna
moje kochanki
mur
niby nic a zabolało
Od pierwszego spojrzenia
Panie mój
po prostu zapomniałam
podwójne umieranie
Poznanie
ptak
ratunku!
razem
Rozmowa
rozstanie
rozwiane włosy
samotne drzewo
schylam głowę. . . odszedł Paweł B. z zespołu Dżem
Serce na dłoni
smak pragnienia
spacer
Spojrzenie
Spóźniłam się
sprywatyzowana miłość
Stara brzydka kobieta
stoję w oknie
szukam leku . . .
Śmierć ten cudny mężczyzna
taniec
taniec 2
tęsknota zamknięta w muszelkach
To koniec
Trendy
trzymasz moje uczucie
tyle śniegu kochany
umówiliśmy się we śnie
upływający czas
uśmiechnij się radością nieznaną
Utkałam nasz świat
w ciszę wbił się krzyk
wiatr
wszystko zadrżało
z nadzieją . . .
Zabierz mnie z sobą
zachód
zapach pomarańczy
zaprosiłeś mnie na koncert
zaproszenie w kolorze czerwieni serca
znajdź mnie jak przed rokiem
afrodyta XXI wieku
Beato
blackbear z Chicago
Chciałeś mnie kochać
Ciemna strona księżyca
czekałam całą noc
czerwone serduszko
Dlaczego
gdzie jesteś, mój aniele
idziesz przez las
inny jesteś kochany
Jestem
Jestem
jestem Twoim kwiatem
Kamienie
kocham Cię
kocham Pana, Panie Sułku
kotka
list
mam lat 25
mam swoją bajkę
marionetka
miłość
miłość
moja sarna
moje kochanki
mur
niby nic a zabolało
Od pierwszego spojrzenia
Panie mój
po prostu zapomniałam
podwójne umieranie
Poznanie
ptak
ratunku!
razem
Rozmowa
rozstanie
rozwiane włosy
samotne drzewo
schylam głowę. . . odszedł Paweł B. z zespołu Dżem
Serce na dłoni
smak pragnienia
spacer
Spojrzenie
Spóźniłam się
sprywatyzowana miłość
Stara brzydka kobieta
stoję w oknie
szukam leku . . .
Śmierć ten cudny mężczyzna
taniec
taniec 2
tęsknota zamknięta w muszelkach
To koniec
Trendy
trzymasz moje uczucie
tyle śniegu kochany
umówiliśmy się we śnie
upływający czas
uśmiechnij się radością nieznaną
Utkałam nasz świat
w ciszę wbił się krzyk
wiatr
wszystko zadrżało
z nadzieją . . .
Zabierz mnie z sobą
zachód
zapach pomarańczy
zaprosiłeś mnie na koncert
zaproszenie w kolorze czerwieni serca
znajdź mnie jak przed rokiem