Markiewicz Łukasz - Serce
Cień którego pokonać nie mogę
Niemoc która osiedliła się w mym sercu
Jak chwast który rośnie w kwiecistym ogrodzie
I choćbym wyrywał go
Próbował wyplewić z ogrodu kwiecistego
Ciągle rodzi się nowy
Wyrasta z podziemi by zagłuszyć
Pięknie pachnące kwiaty by je zniszczyć
Tak samo dzieje się w moim sercu
Cień który się narodził którego nie mogę go pokonać
On jest w mym sercu sieje w nim strach i gniew
Strach przed życiem przed samym sobą
Gniew przed ludźmi stojącymi mi na drodze
Drodze do mojej sławy lub porażki
Drogi krętej i wyboistej
Przez którą dane jest mi teraz iść
Nowa rzeźba powstaje nowy człowiek się rodzi
A ja idę samotnie moją ścieżką wybraną
Czy mam patrzeć na świat przez szkiełko w oku?
A może jak napisał poeta
Mam serce mam patrzeć w serce?
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
7 piętro
Anioł
Berło
Bez Natchnienia
Bezdusznie
Biała śmierć
Bóg
Choroba
Demony
Do Pana Tego Świata
Dom
Dozwolone do 20
Dwadzieścia Lat
Fruwający Ptak
Gwiazda Wieczorna
I Wrzesień
Ikar
Jak najdalej
Lekcja Astronomi
Manifest
Moja autobiografia
Mózg
Muzyka
Natural
Nawracanie
Neony
Noc
Nowe
Nowe II
Odejście
Perfidia
Pojedynek
Pokolenie
Pokój
Pokój II
Pomnik
Próba
Przed tob?
Przemiany
Refren
Rozstanie
Sam
Samobójstwo
Samobójstwo Artysty
Serce
Stary człowiek
Strach
Symfonia
Śmierć
Umierała i wołała do nich
Utracona Kochanka
Wycięte serce na drzewie
Zatruta Woda
Zdjęcia
7 piętro
Anioł
Berło
Bez Natchnienia
Bezdusznie
Biała śmierć
Bóg
Choroba
Demony
Do Pana Tego Świata
Dom
Dozwolone do 20
Dwadzieścia Lat
Fruwający Ptak
Gwiazda Wieczorna
I Wrzesień
Ikar
Jak najdalej
Lekcja Astronomi
Manifest
Moja autobiografia
Mózg
Muzyka
Natural
Nawracanie
Neony
Noc
Nowe
Nowe II
Odejście
Perfidia
Pojedynek
Pokolenie
Pokój
Pokój II
Pomnik
Próba
Przed tob?
Przemiany
Refren
Rozstanie
Sam
Samobójstwo
Samobójstwo Artysty
Serce
Stary człowiek
Strach
Symfonia
Śmierć
Umierała i wołała do nich
Utracona Kochanka
Wycięte serce na drzewie
Zatruta Woda
Zdjęcia