wiersze-poezja.info

 

Trojańczyk Adam - Serafin

To ja,
zmieszany z codziennością,
złoty Serafin przemierzam świat.
Nie by poznać nowe,
lecz zrozumieć stare.
Spocony i zmęczony,
samotnie stąpam po niebiosach.
Droga wychyla się spod stóp...
Złowiony przez siedemnastu Aniołów
na przynętę rozkoszy,
spływam teraz do krainy mroku,
by zdławic swoj wstręt na zawsze,
odrzucić siebie i ulepić nowe...
Adam Trojańczyk
2004-08-15
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Darmowe ogłoszenia Nieruchomości Szczecin Bulgaria urlop konfekcja masujący tiens
Bielizna sklep internetowy | Skype | Nieruchomości | Kolorowanki | server lamp