Trojańczyk Adam - ...Sen wieczysty...
A gdybym tak znikł nagle,
w krwistym nocy blasku strącił życia popiół.
Czy choć jednej ludzkiej łzy warta byłaby ta chwila?
A gdybym tak uciekł, nie mówiąc nic nikomu,
pogrążył się w mgle smolistej, smutkiem spowitej.
Czy zasłużyć sobie dałem, choć na jedno wspomnienia czyjeś mgnienie?
A gdybym tak spróbował zapukać do Nieba Bram,
w łaski Pańskiej moc chciał się dostać.
Czy choć przez chwilę jedną zechciałby Ktoś zerknąć na mnie - podróżnika?
A gdybym tak postanowił zostać,
stawiał kroki linią życia dłoni anielskiej.
Czy rad byłbym dostąpić, choć jednego, czystego serca spojrzenia?
...
Adam Trojańczyk
2003-08-18
w krwistym nocy blasku strącił życia popiół.
Czy choć jednej ludzkiej łzy warta byłaby ta chwila?
A gdybym tak uciekł, nie mówiąc nic nikomu,
pogrążył się w mgle smolistej, smutkiem spowitej.
Czy zasłużyć sobie dałem, choć na jedno wspomnienia czyjeś mgnienie?
A gdybym tak spróbował zapukać do Nieba Bram,
w łaski Pańskiej moc chciał się dostać.
Czy choć przez chwilę jedną zechciałby Ktoś zerknąć na mnie - podróżnika?
A gdybym tak postanowił zostać,
stawiał kroki linią życia dłoni anielskiej.
Czy rad byłbym dostąpić, choć jednego, czystego serca spojrzenia?
...
Adam Trojańczyk
2003-08-18
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
...Czerwień...
...Rzeczywistość...
...Sen wieczysty...
...Sen... Czy Jawa?
Anioł
Bieg po życie
Ciemność
Czekając na jutro
Cztery omylne konkluzje
Farbami świat Wam namaluję
Gorzka pigułka
Jasna strona
Myśli nieuczesane
Niebyt
Ostatnia nadzieja
Płomień złocisty
Potępiony
Samotność!
Serafin
Walka o własne uniwersum
...Czerwień...
...Rzeczywistość...
...Sen wieczysty...
...Sen... Czy Jawa?
Anioł
Bieg po życie
Ciemność
Czekając na jutro
Cztery omylne konkluzje
Farbami świat Wam namaluję
Gorzka pigułka
Jasna strona
Myśli nieuczesane
Niebyt
Ostatnia nadzieja
Płomień złocisty
Potępiony
Samotność!
Serafin
Walka o własne uniwersum