Chmielewski Bartosz - Sen o Ojczyźnie
Plugawe zbiory zawszonych słów,
Wycelowanych w nas wszystkich luf,
Zbrukane gesty zaszczutych elit,
Determinują chorobę jelit.
Zatruty chleb, załgana woda,
Kompromis uczuć, pozorna zgoda.
Bydlęcy wagon pełen nagich ludzi,
Żyjących w nadziei, że ktoś ich obudzi.
Ulice przechodniów, chodniki kierowców,
Smutne marionetki skaczące z wieżowców,
Deszcz pragnień, stragany myśli...
Ciekawe co dzisiaj mi się przyśni ???
Wycelowanych w nas wszystkich luf,
Zbrukane gesty zaszczutych elit,
Determinują chorobę jelit.
Zatruty chleb, załgana woda,
Kompromis uczuć, pozorna zgoda.
Bydlęcy wagon pełen nagich ludzi,
Żyjących w nadziei, że ktoś ich obudzi.
Ulice przechodniów, chodniki kierowców,
Smutne marionetki skaczące z wieżowców,
Deszcz pragnień, stragany myśli...
Ciekawe co dzisiaj mi się przyśni ???
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
naród, kraj, polska, sen, ojczyzna, sen o ojczyźnie, marionetki, polityka, polak, rodak
naród, kraj, polska, sen, ojczyzna, sen o ojczyźnie, marionetki, polityka, polak, rodak
Pozostałe wiersze autora:
11.09.2001
Drzwi na strych
Hybryda
Kwiecień
Poeci
Potopienie
Sen o Ojczyźnie
11.09.2001
Drzwi na strych
Hybryda
Kwiecień
Poeci
Potopienie
Sen o Ojczyźnie