wiersze-poezja.info

 

Trojańczyk Adam - ...Sen... Czy Jawa?

...Zimno mi...
Czuje ostry powiew na mojej skórze.
...Zimno mi...
Marznę, a skóra poddaje się i pęka przy okrutnej temperaturze.
...Zimno mi...
Ciało rwie się, ziąb ogarnia mój umysł i moją duszę.
...Zamarzam...
Także serce powoli zastyga, bić przestaje,
...Zamarzam...
Ma świadomość upada i z braku sił nie powstaje.
...Do snu się układam...
Może ktoś mnie obudzi. Swym pocałunkiem do życia przywróci me serce.
...W lód się zamieniam...
Już nie!? Mego snu nigdy nie zakłuci żadna siła.
...
Adam Trojańczyk
2002-12-21
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Komputery sklep | Kasyno | hosting | hotele zieleniec | Kursy Bukmacherskie