wiersze-poezja.info

 

Baudelaire Charles Pierre - Sed Non Satiata

Dziwne bóstwo o cerze brązowej jak noce,
O zapachu zmieszanym z piżma i hawany,
Ty dzieło urojone przez Fausta Sawany,
Czarownico z hebanu, poczęta w pomroce.

Wolę niż opium, burgund - oszałamiające
Eliksiry ust twoich miłością pijanych,
Gdy ku tobie zdążają mych żądz karawany,
Poisz w cysternie oczu twych moje niemoce.

Przygaś w twych wielkich czarnych oczach, oknach duszy,
Płomienie, o diablico, której nic nie wzruszy,
Jam nie Styks, by cię objąć dziewięćkroć ramieniem.

Och, Megiero rozpustna, nie moją jest winą,
Że nie umiem, by zmienić twój żar w odrętwienie,
W piekle twojego łoża stać się Prozerpiną!
Kategoria:
Poezja obca
Tagi tego wiersza:
kwiaty, zła, sed, non, satiata
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
hafty | Projektowanie ogrodów | ~TYLDA.NET~ GRY | hotele na mazurach | hotele zieleniec