Drozd Ivona - * * * [Ścianą nocy otulona,]
17th July 2003**
Ścianą nocy otulona,
wzrok mój podąża już tylko za xieżycem-w jego cieple ukojenie.
W mroku chyba boli mniej-bo trzeba tylko spać,nie trzeba
tańczyć,odbierać telefonów,odwzajemniać uśmiechów.
W nocy 32 skarby mrucza niewinnie,bezradnie wręcz-
cały dzień ukłądały sobie kołysanki,sa nakarmione
moją bezradnością...
-dedykowane Waszej Wysokości Mojemu Kregosłupowi
Ścianą nocy otulona,
wzrok mój podąża już tylko za xieżycem-w jego cieple ukojenie.
W mroku chyba boli mniej-bo trzeba tylko spać,nie trzeba
tańczyć,odbierać telefonów,odwzajemniać uśmiechów.
W nocy 32 skarby mrucza niewinnie,bezradnie wręcz-
cały dzień ukłądały sobie kołysanki,sa nakarmione
moją bezradnością...
-dedykowane Waszej Wysokości Mojemu Kregosłupowi
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
ból
ból
Pozostałe wiersze autora:
* * * [...teraz już nie boję się]
* * * [Ból.Chyba chce być...]
* * * [Bywa siła,]
* * * [Idę...moje stopy i myśli przez wiatr niesione,]
* * * [Minąć Cię..chciwość oczu nie pozwala,]
* * * [Nie tylko Ty masz instynkt łowcy-]
* * * [Nie wiesz,ile snów kosztowało mnie,]
* * * [Prawdziwy mężczyzna...]
* * * [Ścianą nocy otulona,]
* * * [Taki bezruch zapanował nad światem, gdy tego dnia]
* * * [Tylko ktoś,kto nie umie już płakać,]
* * * [Ubiegłej nocy znów wołałam w Niebo oddzielone sufitem.]
* * * [Ubiegłej nocy znów wołałam w Niebo...]
* * * [Żal mi chwil,które będę oglądać]
* * *[Gdy świat oddychał...]
1 st October 2001
25 th July 1999
6 th October 2003
8-01-2000
* * * [...teraz już nie boję się]
* * * [Ból.Chyba chce być...]
* * * [Bywa siła,]
* * * [Idę...moje stopy i myśli przez wiatr niesione,]
* * * [Minąć Cię..chciwość oczu nie pozwala,]
* * * [Nie tylko Ty masz instynkt łowcy-]
* * * [Nie wiesz,ile snów kosztowało mnie,]
* * * [Prawdziwy mężczyzna...]
* * * [Ścianą nocy otulona,]
* * * [Taki bezruch zapanował nad światem, gdy tego dnia]
* * * [Tylko ktoś,kto nie umie już płakać,]
* * * [Ubiegłej nocy znów wołałam w Niebo oddzielone sufitem.]
* * * [Ubiegłej nocy znów wołałam w Niebo...]
* * * [Żal mi chwil,które będę oglądać]
* * *[Gdy świat oddychał...]
1 st October 2001
25 th July 1999
6 th October 2003
8-01-2000