Natka;) - Samotność
obudziłam się i ciebie już nie było
zniknąłeś wraz z nadchodzącą jawą...
zostawiłeś mnie samą z całym moim światem
odeszłeś bez pożegnania...
czasami nie wiem dlaczego cię kochałam
może się samotności bałam...
teraz jestem całkiem sama
ciebie ze mną nigdy nie było..
nie wiedziałeś o moim istnieniu
a zarazem tak okropnie mnie raniłeś...
zniknąłeś wraz z nadchodzącą jawą...
zostawiłeś mnie samą z całym moim światem
odeszłeś bez pożegnania...
czasami nie wiem dlaczego cię kochałam
może się samotności bałam...
teraz jestem całkiem sama
ciebie ze mną nigdy nie było..
nie wiedziałeś o moim istnieniu
a zarazem tak okropnie mnie raniłeś...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
samotność
samotność