Wójcik Kacha - Samotna i rozżalona
(pierwsza myśl)
Na pomoc!
Ludzie na pomoc!
Tyle zdołam z siebie wydusić
Poprzez łzy żalu i smutku.
Nie chce mi się żyć,
Nie mam po co,
Dla kogo!
Niech mi ktoś pomoże!
Uwolni od nawału uczuć, myśli.
Jestem sama,
Całkiem sama.
Pomoc nie nadchodzi.
Umieram ze łzami na policzkach,
Ze łzami smutku i rozpaczy.
(po namyśle)
Znalazłam sens istnienia!
Mam dla kogo żyć!
Rodzina, miłość, przyjaźń.
Jest tyle cudownych, nie poznanych rzeczy!
Ocieram ostatnia łzę smutku.
Spoglądam przez różowa szybę
Na moje życie.
"Dlaczego chciałam umrzeć?!"
W myślach się pytam.
Jest tyle ciepła, słońca, miłości.
"Dlaczego chciałam umrzeć?"
Nikt nie odpowiada.
Uśmiecham się do siebie,
Samotna i rozżalona.
Na pomoc!
Ludzie na pomoc!
Tyle zdołam z siebie wydusić
Poprzez łzy żalu i smutku.
Nie chce mi się żyć,
Nie mam po co,
Dla kogo!
Niech mi ktoś pomoże!
Uwolni od nawału uczuć, myśli.
Jestem sama,
Całkiem sama.
Pomoc nie nadchodzi.
Umieram ze łzami na policzkach,
Ze łzami smutku i rozpaczy.
(po namyśle)
Znalazłam sens istnienia!
Mam dla kogo żyć!
Rodzina, miłość, przyjaźń.
Jest tyle cudownych, nie poznanych rzeczy!
Ocieram ostatnia łzę smutku.
Spoglądam przez różowa szybę
Na moje życie.
"Dlaczego chciałam umrzeć?!"
W myślach się pytam.
Jest tyle ciepła, słońca, miłości.
"Dlaczego chciałam umrzeć?"
Nikt nie odpowiada.
Uśmiecham się do siebie,
Samotna i rozżalona.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
samotnośc, smutek, żal
samotnośc, smutek, żal
Pozostałe wiersze autora:
Chcę zapomnieć
Do postaci wymyślonej
Jesień
Katyń - Golgota Wschodu
Obraz jesieni
Samotna i rozżalona
Chcę zapomnieć
Do postaci wymyślonej
Jesień
Katyń - Golgota Wschodu
Obraz jesieni
Samotna i rozżalona