Wroński Marcin - Rozterki i usterki życia
Znowu przegrałem! Upadłem nisko.
Siostra samotność już jest tak blisko.
Mocno mnie tuli, do siebie garnie.
Jawi się żywo i tak trywialnie.
Niszczy me ciało przeszywa duszę.
I dobrze wie, że ja się nie ruszę!
Wygrana przyszła! Szybuje wysoko.
Brodze w zawiści rozlanej szeroko.
Sam wśród miliona zazdrosnych cieni.
Miłość w nienawiść w lot się zamieni.
Pragną przegranym dziś mnie obaczyć.
I siostrą samotnością na nowo uraczyć!
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
życie
życie
Pozostałe wiersze autora:
Anatema
Błagalne pytania
Byłem w niebie
Dla Beaty
Dlaczego
Dobrt uczciwy... Homo Sapiens
Golgota
Inwektywy
Kapelan
Kłamstwo pociechy nie daje
Morfina przyczyna
Mój jedyny firnament Beata
Nie komerade
Niepomocna
Rozterki i usterki życia
Róży umieranie
Sąd
Spotkanie
Tchnienie
Tobie nie mnie
Tytuł dopisz sam
Westchnienie
Zatracenie
Zbużony spokój
Złudne kochanie
Życie anormalnie narmalnych
Anatema
Błagalne pytania
Byłem w niebie
Dla Beaty
Dlaczego
Dobrt uczciwy... Homo Sapiens
Golgota
Inwektywy
Kapelan
Kłamstwo pociechy nie daje
Morfina przyczyna
Mój jedyny firnament Beata
Nie komerade
Niepomocna
Rozterki i usterki życia
Róży umieranie
Sąd
Spotkanie
Tchnienie
Tobie nie mnie
Tytuł dopisz sam
Westchnienie
Zatracenie
Zbużony spokój
Złudne kochanie
Życie anormalnie narmalnych