wiersze-poezja.info

 

Zakrzewska Żaklina Anna - Rozterka

Niczym liście
Wiatrem gnane
Opadłe z drzew
Tańczą ze sobą

Ja tak zatańczyć chce
Nie czuć już bólu
Nie czuć straty
Być wolnym od uczuć

Tak życie łatwiejsze jest
Nie rani tak bardzo
Nie chce już myśleć
O nie spełnianym śnie

Tak realny on jest
Za każdym razem
Gdy widzę Go znów
Gdy stoi tuz obok

W oczach mam łzy
Zapomnieć już nie próbuje
Powiedziałam wszystko
Cóż więcej mogę

Gdy zapomnieć
Wiem ze nie uda się
Ten sen zawsze wraca
Zawsze jest przy mnie

Noszę Go w sercu
I w duszy się panoszy
Nie chcąc opuścić jej
A On stoi obojętny

Próbując kpić
Ze wszystkiego co mowie
Może kpi naprawdę
Ze słowami nie licząc się

Moza za dużo
Tamtego wieczoru wyznałam
Może to był błąd
Czy milczeć powinnam

Nie zaśmiał się wtedy
Ni razu nie zakpił
Czytał i pisa
Tak bardzo obojętnie

Czy przemyśli tamte słowa
Czy wspomni co mówiłam
Nie docenił
Nie wie jak trudne to było

On nie potrafi zrozumieć
Choć może rozumnie
Lecz oddala od siebie
Wszystko co mówię
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Rozterka
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Księgarnie internetowe | Urzad skarbowy w radomiu | Oświetlenie łazienkowe | Muzykunia na O | Typy sportowe