Martuś - Rozstanie (M)
W poniedziałek o 13:00
spakowałeś swój uśmiech,
zabrałeś ciepło swoich dłoni,
odszedłeś z bagażem miłych słów,
i pozostawiłeś mnie
w pustym pokoju naiwności.
spakowałeś swój uśmiech,
zabrałeś ciepło swoich dłoni,
odszedłeś z bagażem miłych słów,
i pozostawiłeś mnie
w pustym pokoju naiwności.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
rozstanie, smutek, rozczarowanie, pożegnanie
rozstanie, smutek, rozczarowanie, pożegnanie