wiersze-poezja.info

 

Ankar Anna - rozstanie

gdy zmrok zapada
budzi się nasz świat
tajemniczych rozmów
biegamy trzymając literki
by się nie pogubiły
jesteś pokazując magię
bycia razem
taką Ciebie kocham

ale rozstania przyszedł czas
noc swoje prawa ma
upomina się już o mnie
zazdrość widzę w jej oczach
złe błyski rozrzuca
nie chcę by odeszła
znowu nie zmrużę oczu
w oczekiwaniu na jej przyjście

wybacz moja przyjaciółko
wybiorę inną z dróg na której
nie spotkam już Ciebie
bo Twój jest inny świat
dla mnie zabrakło literek
zdrętwiałe palce nie wystukują już słów
jak dobrze, że jesteś . . .
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
gify diddl segment wilanów Puszki meble campingowe meble biurowe warszawa
Nero | Dzieci | galfi | szklane drzwi | astma