wiersze-poezja.info

 

Bulzak Justyna - Rozpacz rozstanna

Nie potrafię zasnąć, tknięta suchym łkaniem
Powstrzymując zgryzot nieustanne fale
Pomnąc na okrutne naszych rąk rozstanie
Odkąd płyną serca w beznamiętnym szkwale

Naszych spotkań czasy różne miały smaki
Każde je pamiętam: Słodkie i gorzkawe
Nawet najuboższe, choć bogate – w braki
Wspomnień czar smakuję jak chwalebną strawę

Smutków nie pojmuję, za małą mam głowę
Dosyć mam uchybień w których się zatracam
Rozpełzły mi myśli wolne, nie miarowe
Resztki zbędnych pokus niepomiernie stracam

Czas nas nie oszczędza, strąca nasze głowy
Nurza nas w otchłani przywar i nicości
Śmierć znudzona jęczy, zerka, kto gotowy
Dzierży senne miecze do nieprzytomności

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
bet at home site bukmacherzy bick Błonnik Karpacz
koszalin zus | Horoskopik dzienny | Sklep z bielizną | Sprzedaj i kup podręcznik | meble kuchenne