Pender Krzysztof - Rozłąka
Choć kilometrów dzieli nas tysiące
Ja i Ty w mej głowie wśród kwiatów na łące
W miłosnym uścisku, nadzy splątani
Jedynie szalem miłości okryci i promieniem słońca ogrzani
W swych pocałunkach, pieszczotach toniemy
Nikt nam nie przeszkodzi, bo razem tego chcemy
Nawet stwórca rzucający piorun, wyrażając swoją złość
Nic nie wskóra Biedaczysko, bo chroni nas miłość
Tak na zawsze już zostanie
Moje Ty najdroższe Kochanie
Ja i Ty w mej głowie wśród kwiatów na łące
W miłosnym uścisku, nadzy splątani
Jedynie szalem miłości okryci i promieniem słońca ogrzani
W swych pocałunkach, pieszczotach toniemy
Nikt nam nie przeszkodzi, bo razem tego chcemy
Nawet stwórca rzucający piorun, wyrażając swoją złość
Nic nie wskóra Biedaczysko, bo chroni nas miłość
Tak na zawsze już zostanie
Moje Ty najdroższe Kochanie
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Kochanie
Kochanie