Słowacki Juliusz - Rozłączenie
Rozłączeni - lecz jedno o drugim pamięta;
Pomiędzy nami lata biały gołąb smutku
I nosi ciągłe wieści. Wiem, kiedy w ogródku,
Wiem, kiedy płaczesz w cichej komnacie zamknięta;
Wiem, o jakiej godzinie wraca bolu fala,
Wiem, jaka ci rozmowa ludzi łzę wyciska.
Tyś mi widna jak gwiazda, co się tam zapala
I łzę różową leje, i skrą siną błyska.
A choć mi teraz ciebie oczyma nie dostać,
Znając twój dom - i drzewa ogrodu, i kwiaty,
Wiem, gdzie malować myślą twe oczy i postać
Między jakimi drzewy szukać białej szaty.
Ale ty próżno będziesz krajobrazy tworzyć,
Osrebrzać je księżycem i promienić świtem:
Nie wiesz, że trzeba niebo zwalić i położyć
Pod oknami, i nazwać jeziora błękitem.
Potem jezioro z niebem dzielić na połowę,
W dzień zasłoną gór jasnych, w nocy skał szafirem;
Nie wiesz, jak włosem deszczu skałom wieńczyć głowę,
Jak je widzieć w księżycu odkreślone kirem.
Nie wiesz, nad jaką górą wschodzi ta perełka,
Którąm dla ciebie wybrał za gwiazdeczkę-stróża;
Nie wiesz, że gdzieś daleko, aż u gór podnóża,
Za jeziorem - dojrzałem dwa z okien światełka.
Przywykłem do nich, kocham te gwiazdy jeziora,
Ciemne mgłą oddalenia, od gwiazd nieba krwawsze,
Dziś je widzę, widziałem zapalone wczora,
Zawsze mi świecą - smutno i blado - lecz zawsze...
A ty - wiecznie zagasłaś nad biednym tułaczem;
Lecz choć się nigdy, nigdzie połączyć nie mamy,
Zamilkniemy na chwilę i znów się wołamy
Jak dwa smutne słowiki, co się wabią płaczem.
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Bo mię matka moja miła]
* * * [Daje wam tę ostatnią...]
* * * [Los mię już żaden...]
* * * [Miło po listku rwać niepełną stokroć]
* * * [Pośród niesnasek Pan Bóg uderza]
Anioł ognisty - mój anioł lewy...
Anioły stoją na rodzinnych polach...
Bo to jest wieszcza najjaśniejsza chwała...
Do matki
Grób Agamemnona
Hymn (Smutno mi Boże!)
Jest chwila gdy się ma księżyc pokazać (fragment)
Jeżeli kiedy w tej mojej krainie...
Ojciec zadżumionych
Ostatnie wspomnienie. Do Laury
Rozłączenie
Rozmowa z piramidami
Sonet
Sonety
Stokrótki
Sumienie
Testament mój
* * * [Bo mię matka moja miła]
* * * [Daje wam tę ostatnią...]
* * * [Los mię już żaden...]
* * * [Miło po listku rwać niepełną stokroć]
* * * [Pośród niesnasek Pan Bóg uderza]
Anioł ognisty - mój anioł lewy...
Anioły stoją na rodzinnych polach...
Bo to jest wieszcza najjaśniejsza chwała...
Do matki
Grób Agamemnona
Hymn (Smutno mi Boże!)
Jest chwila gdy się ma księżyc pokazać (fragment)
Jeżeli kiedy w tej mojej krainie...
Ojciec zadżumionych
Ostatnie wspomnienie. Do Laury
Rozłączenie
Rozmowa z piramidami
Sonet
Sonety
Stokrótki
Sumienie
Testament mój