Matyjaszczyk Zbigniew - Rękopis do spalenia
Zemnijcie to dzieło
podpalcie!
niech płonie na stosie pomysłów
lekkimi iskrami unosi się
nie gaśnie niech
całe lata.
Jaśniej nie powiem
na czterech stronach niechaj wypala
doznania gorących liter
niech ogniem wypełnia zaczytania chwilę
i nową armią napisanych iskier
zapala resztę świata.
podpalcie!
niech płonie na stosie pomysłów
lekkimi iskrami unosi się
nie gaśnie niech
całe lata.
Jaśniej nie powiem
na czterech stronach niechaj wypala
doznania gorących liter
niech ogniem wypełnia zaczytania chwilę
i nową armią napisanych iskier
zapala resztę świata.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
autotematyzm, o pisaniu, wiersz
autotematyzm, o pisaniu, wiersz