wiersze-poezja.info

 

Sadecki Krzysztof - Reflekcja

Jestem iloczynem pierwiastka liczby względnej
Jestem częścią wszechswiata o wytycznej niezależnej
Anaforą artystyczna życia mego, jest złudzenie świata tego
Jestem ciałem stałym, choć ulegam pewnego typu dyfuzji
Mianowicie doznawaniu świata konkluzji
Humanoid z mnie przecie, jak każdy z wasz no wiecie...
Zaprawdę jednak czymś się różnimy, mianowicie źródłem siły
Energia chaosu w mnie wiruje, choć tak do końca jej nie pojmuje
Ona sile mi daje
Mam źródło energii i co dalej?
Parabolą by wytyczna była, gdyby fortuna tego nie zmieniła
Ironia owa Dama się posługuje, i gdy człowiek myśli ze nad czymś panuje
Zazwyczaj ona sobie poprostu żartuje...
Nieznane są wyroki nieba, szatan od siebie doda, co trzeba

Tak to nasz świat cechuje...
Człowiek tak niewiele pojmuje

Matematyka łez, dla każdej istoty lekcja jest
Zaprawdę niezapomniana
Jest nauka wielce dopracowana
Im więcej smutku, im więcej cierpienia
Tym więcej dla nasz do zrozumienia?
Im częściej na dnie morza zapomnienia
Nasza dusza się znajduje
Tym większa inteligencja dominuje
Tym silniejsi się stajemy?
Po części to dobra idea...
Ale idealnych zależności nie ma
Nawet matka natura wie...
Ze drapieżcom łatwiej żyje się...
Im lepsze przystosowanie,
Tym większe szanse na przetrwanie

Tak to nasz świat cechuje...
Człowiek tak niewiele pojmuje

Są wzloty i upadki...
Wszystko sakatologowane, co do jednej kratki
To, co było... To nasz odmieniło
To, co się dzieje... To są nasze nowe dzieje
To, co nam przyszłość przyniesie... Jest wynikowa przecie

Jesteśmy naczelnymi, niby tak wiele wiemy
Niby nad wszystkim panujemy
A tak naprawdę nic nie rozumiemy...
Tak to nasz świat cechuje...
Człowiek tak niewiele pojmuje...

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Reflekcja,chaos,zycie,sens,cierpienie,wzloty,upadki,
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Księgarnie internetowe | Urzad skarbowy w radomiu | Nieruchomości | Piłka Nożna Live | LG KC550