Sztaudynger Jan - Puch ostu
Niech słowo jak puch ostu leci...
Kochałem kwiaty, lalki, dzieci,
Marki i grzyby, wsi i miasta,
Gwiazdy, zwierzęta, nawet chwasty.
Kochałem książki zapylone,
Usta wilgotne -- morza słone,
Bursztyny złote jak dziewczyny,
Dziewczyny złote jak bursztyny.
Kochałem żabie, glupie chóry,
I niewysokie, ciche góry.
Kochałem mury wpół zwalone,
Patyną wieków uskrzydlone.
Kochałem biednych, prostych. Stroje
Ludowe, piękne. Gdy przekroję
Serce, jak rześki miąższ cytryny,
Znajdę kącików pęk wciąż inny.
A w każdym jakieś ukochanie,
Umiłowanie, zadumanie,
Nie tyle miodu w leśnym plastrze,
Ile me serce wciąż bogatsze,
Ukochań pełnych słodkiej treści,
W sobie ukrywa, w sobie mieści.
Kto mnie tak bardzo umiłował
I tyle serca dał mojemu?
Żem nic nie strwonił, wszystko schował
Jak ziarno w łono czarnoziemu.
Kto mi pozwolił szpaerać, szukać,
Znajdować, tracić, znów zyskiwać?
I czemu nie szła w las nauka,
I czemu kwitła co rok iwa?
A jeśli czasem coś porzucił,
O czymś zapomniał, coś utracił,
Jak chętnie po to bym powrócił,
Jak chętnie o to się wzbogacił.
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Polska A polsce B]
* * * [Za mnie myśli polska mowa,]
***Fraszki***
Chorągiewka
Co robimy?
Do jednej panny
Dobrane małżeństwo
Dojrzewanie i dojrzałość
Dzień kobiet
Fortuna
Fraszka
I po co rzucać
Jeśli w ogóle
Julia woła mnie: Romeo
Kiedy ja umrę
Kiedy nad Styksem
Koryto
Krajobrazy jak ziarnka
Krakowiskie zarobki
Kraków to pryzmat
Kto śpi
Kto?
Legenda
Lot
Mym skromnym zdaniem
Na ludzkie sądy
Najdokuczliwsze łzy
Nie jestem typem
Nie z tobą
Opinia krakowiaków o Zygmuncie na kolomnie
Pecunia non olet
Potrzebny gram buntu
Prawdziwych przyjaciół
Proste słowo
Proza i poezja
Przyjaciel
Puch ostu
Rajska depesza
Różnice
Sam też
Sens życia
Stulone pączki
Teoria i praktyka
Tęcza
Tęsknota
Trudno mi będzie
Unik
Uważaj
Wiedzą lepiej
Wybacz
Wyjaśnienia
Zarzuty
Zaufaj
Zdejmij
Zgodnie z regułą
Zjadający i zjadani
Znieczulica
* * * [Polska A polsce B]
* * * [Za mnie myśli polska mowa,]
***Fraszki***
Chorągiewka
Co robimy?
Do jednej panny
Dobrane małżeństwo
Dojrzewanie i dojrzałość
Dzień kobiet
Fortuna
Fraszka
I po co rzucać
Jeśli w ogóle
Julia woła mnie: Romeo
Kiedy ja umrę
Kiedy nad Styksem
Koryto
Krajobrazy jak ziarnka
Krakowiskie zarobki
Kraków to pryzmat
Kto śpi
Kto?
Legenda
Lot
Mym skromnym zdaniem
Na ludzkie sądy
Najdokuczliwsze łzy
Nie jestem typem
Nie z tobą
Opinia krakowiaków o Zygmuncie na kolomnie
Pecunia non olet
Potrzebny gram buntu
Prawdziwych przyjaciół
Proste słowo
Proza i poezja
Przyjaciel
Puch ostu
Rajska depesza
Różnice
Sam też
Sens życia
Stulone pączki
Teoria i praktyka
Tęcza
Tęsknota
Trudno mi będzie
Unik
Uważaj
Wiedzą lepiej
Wybacz
Wyjaśnienia
Zarzuty
Zaufaj
Zdejmij
Zgodnie z regułą
Zjadający i zjadani
Znieczulica