Brzozowska Ania - Ptak
Złotą klatke dla mnie zbudowałeś
Naniosłeś ziarna
Bym nie była głodna, nalałeś wody,
Bym nie umarła z pragnienia.
Do nóżki...
Do nóżki, Tak! Pamiętam!
Złotą obrączkę mi kupowałeś
Bym nie odeszła,
Bym była Twoja...
Wszystkie sztuczki wykonywałam...
Czasem się mną opiekowałeś...
Cóż więcej mi było trzeba?
I choć dawałeś mi, co umiałeś...
Zabrakło mi nieba...
Bo nigdy nie kochałeś...
Więc uciekłam...
Naniosłeś ziarna
Bym nie była głodna, nalałeś wody,
Bym nie umarła z pragnienia.
Do nóżki...
Do nóżki, Tak! Pamiętam!
Złotą obrączkę mi kupowałeś
Bym nie odeszła,
Bym była Twoja...
Wszystkie sztuczki wykonywałam...
Czasem się mną opiekowałeś...
Cóż więcej mi było trzeba?
I choć dawałeś mi, co umiałeś...
Zabrakło mi nieba...
Bo nigdy nie kochałeś...
Więc uciekłam...
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
ciepienie, rostanie
ciepienie, rostanie
Pozostałe wiersze autora:
* * * [JA jestem Gwiazdą...]
* * * [Moja łza jest bardziej gorzka niż]
* * * [Wszystko się skończy,]
* * * [Zamknąć oczy i polecieć]
...
...
A gdy anioły...
Deszcz
Dla niego
Dziękuje
Lekcja fizyki (?)
Małżeństwo
Mistao
Modlitwa do złotego Anioła
Mój świat.
mówisz mi
nie pij
Nieznajomy
Oto jestem
Podziękowania dla...
Potrzebuję Ciebie
Prośba
Ptak
Róża i Ja
Różowe okulary
Tulipan
Tylko
W moim malutkim niebie
zakochani
* * * [JA jestem Gwiazdą...]
* * * [Moja łza jest bardziej gorzka niż]
* * * [Wszystko się skończy,]
* * * [Zamknąć oczy i polecieć]
...
...
A gdy anioły...
Deszcz
Dla niego
Dziękuje
Lekcja fizyki (?)
Małżeństwo
Mistao
Modlitwa do złotego Anioła
Mój świat.
mówisz mi
nie pij
Nieznajomy
Oto jestem
Podziękowania dla...
Potrzebuję Ciebie
Prośba
Ptak
Róża i Ja
Różowe okulary
Tulipan
Tylko
W moim malutkim niebie
zakochani