wiersze-poezja.info

 

Blaszczyk Wlodzimierz - przychodzisz do mnie co nocy

przychodzisz do mnie co nocy
śnię cię jesieni rdzawymi kolorami
i patrzę w ogrome twe oczy
i obsypuję żarliwymi pocałunkami

wymykasz się z ramion mych bezmocnych
uciekasz w deszcz nocnej szarugi
wśród cieni drzew ledwie widocznych
na bezkresnego świata koniec drugi

utopionym słońcem krwawi oceanu woda
horyzont niebo ognistymi chmurami oplata
ty jesteś tak piękna, ty jesteś tak młoda
czy będziesz jeszcze ze mną przyszłego lata?
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
krzysztof iwin Typy bukmacherskie imprezy firmowe Wejkan koło materace mk foam
Fotele Kosmetyczne | Zus Czestochowa | karma dla kotów | sztuka | witaminy suplementy calivita