wiersze-poezja.info

 

Adamski Krzysztof - Przepraszam za życie

Czy to moja wina przecież?
Że ja żyję na tym świecie
To ktoś tak już zaplanował
Nie pytając o to mnie się

Życie bywa tak okrutne
Nawet wtedy, gdy się nie wie
Że już nic się nawet nie chce
Nawet się nie lubi siebie

Może tylko ja już jestem taki
Może to zawdzięczam rasie
Może powinienem żyć gdzie indziej
Albo nawet w innym czasie

Może w jakimś innym życiu
Byłem łotrem albo zbójcą
Może ja krzywdziłem ludzi
Albo byłem samobójcą

Może byłem dzikim zwierzem
Który w nocy w jakimś borze
Sam polował na zwierzątka
Co się w strachu kryły w norze

Nie chcę nawet myśleć o tym
Jakim mogłem być potworem
Ale to, dlatego pewnie
Piekła bram stoją otworem

Straszna dola jest człowieka
Który nie wie, kim jest teraz
I jak cierpi niesłychanie
Kiedy o tym myśli nieraz

Czemu Bóg mnie tak doświadcza?
Czemu mnie tak wielce rani?
Czym ja sobie zasłużyłem?
Życie całkiem jest do bani

Pewnie muszę cierpieć w życiu
Muszę być wytrwały wielce
Muszę znosić troski, rany
To się nie powtórzą więcej

Muszę myśleć tylko o tym
Co dobrego zrobić w życiu
Nie chcę więcej się urodzić
Albo skończyć w jakimś kiciu

Chcę przeprosić wszystkich ludzi
Jacy żyli albo żyją
Chcę przeprosić i żałuję
Ręczę za to swoją szyją

Chcę przeprosić także lasy
Bo być może kiedyś ciałem
Byłem jakimś wielkim drwalem
I nie myśląc je ścinałem

Chcę przeprosić równie szczerze
Wszystkie znane mi istnienia
Których nie znam, lub nie znałem
Lub odeszły w strefę cienia

Chcę przeprosić również Ciebie
Bo choć czytasz to wyznanie
Nie wiem, co tak o mnie myślisz
Bo być może Ciebie ranię

Nie chce mi się już tak męczyć
Boję ruszyć się, choć nogą
Chciałbym dobrze przeżyć życie
I nie ranić już nikogo

Chciałbym przestać myśleć o tym
Co mnie jeszcze tutaj czeka?
Ilu skrzywdzę jeszcze ludzi
Gdy do końca dni doczekam

Kończąc chciałbym jeszcze dodać
Że nie zawsze człek jest hardy
Kiedy w boju miecz obnaża
Lub, gdy muskuł jego twardy

Ale wtedy, kiedy walczy sercem
Duszą całą, aż do granic
Przeciwnościom stawia czoło
Aby innych już nie ranić
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
życie, smutek, żal
lycra Życzenia tłumaczenia Samochody Łapy tworzenie serwisów społecznościowyc drukowanie ulotek senat Diety on-line sklep nurkowy Hotel Gouves Park
ogłoszenia | Fur TV | cipo baxx | maszyny górnicze | noni | Blaty laboratoryjne | paskowacz | suknie ślubne | nieruchomości gdańsk | Osuszacze | kable | pożyczka | Skuteczne Pozycjonowanie | maluch | Mazda 6
mieszkania warszawa powiększenie piersi przykłady listów motywacyjnych CATA księgarnia humanistyczna obsługa informatyczna firm Dominican Republic Properties