wiersze-poezja.info

 

Bernat Ania - Przepraszam

Przepraszam za to, że się nie uśmiecham
Za to, że nie mówię Ci, wprost, co czuję...
Przepraszam, że wciąż tak długo zwlekam
Że za Tobą ukradkiem po kątach się snuję
Przepraszam, że na Ciebie tak patrzę,
Że nie wiesz, tak naprawdę, o co chodzi mi.
Przepraszam, że jesteś aktorem w mym teatrze,
Którego rola po nocach mi się śni.
Jednak nic nie poradzę, że sił mi brak,
Że wciąż jakby unikam oczu twych.
Nic nie poradzę, że ciągle patrzę na Ciebie tak,
Jakbyś jeden na świecie był!
Jednak twój wzrok, to zabójca mej śmiałości,
Twoja postać ujmuje mi tchu.
Kiedy już mam podejść dostaję mdłości
I tak zostaję w rogu... tu...
Twój głos niszczy myśli moje,
Każdy gest onieśmiela mnie
To przez to z dala wciąż od Ciebie stoję
To prze to głos przy Tobie mi się tnie.
Czy nadal, tak obcy będzie mi dotyk twój?
Czy nigdy nie powiem:
"Ja jestem Twoja, Ty jesteś Mój..."
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
przepraszam, nieśmiałość, twoja, dotyk
Biuro Rachunkowe druk wielkoformatowy kredyty przez telefon Odżywki OLIMP wymiana linków stałych szkoły policealne fasady ogrody zimowe Aparthotel Mare opisy na gadu gadu catering
noni | parasole z nadrukiem | Położenie hotelu | Kredyty konsolidacyjne | Pozycjonowanie stron Łódź | kredyt bankowy | Pozycjonowanie Google | Materace | szklane drzwi | dotacje unijne | mieszkania w jeleniej górze | Aleksandryt | Rozkład PKP | herbata czerwona | Marmur
auto serwis warszawa Edimax Technology pozycjonowaniem poker online Bitwa pod Grunwaldem Bydgoszcz http://www.drzwi.cyzoryk.pl/