Krzewina Daria - Przemijanie
Przemijanie...
Po cichu...
Kilka zniczy na kamiennej płycie...
A potem...
Tylko...
Liście jesienią..
Nikt się nie wymknie...
...
Pałka zapałka, zapałka, dwa kije
Na kogo wypadnie ten gnije..
Po cichu...
Kilka zniczy na kamiennej płycie...
A potem...
Tylko...
Liście jesienią..
Nikt się nie wymknie...
...
Pałka zapałka, zapałka, dwa kije
Na kogo wypadnie ten gnije..
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
śmierć przemijanie liście jesień święto
śmierć przemijanie liście jesień święto