wiersze-poezja.info

 

Jankowicz Małgorzata - Przed ciszą nocną

Pięćdziesiąt minut przed ciszą nocą
Księżyc ponad Adriatyk się wzbił.
Jedynie fale słyszały jak mocno
Stróż nocy ,ze słońca, kolory swe pił.

Stałyśmy nad brzegiem, odpływał cza""s,
Żegnały nas muszle, wydmy, woda.
Przed ciszą nocną nie było już nas.
A tak tu rajsko, odjeżdżać szkoda..

Do końca dni wspominać będziemy
Piekną Wenecję i San Marino
W snach na nowo gondolą płyniemy,
Pijąc najlepsze na świecie wino.

Ucichły już ptaki, fale, martwo
Brzeg się oddalał, tęskniła dusza.
-" Odwrócić głowę? Nie, juz nie warto" -
Żadna nie poszła w ślad Orfeusza.

Za nami wolno miasto ucieka,
Kradnie nasze ostatnie spojrzenia.
Wkrótce wrócimy, niech na nas czeka
I przygotuje nowe wrażenia.

Zamykam oczy i widzę ten kraj.
Czuję, jak pachnie tamtejsza trawa.
Całą przygodę, gdy skończy się maj
Powtórzymy, lecz na Costa Brava .
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Włochy, morze, wakacje
Dietetyk Katowice Public relations zdjęcia szkolne lekarovych Prosto w serce
stres | Zakupy w USA | Kamizelka dla rowerzystów | Kasyno Royale | bento kronen