wiersze-poezja.info

 

Korab-Brzozowski Stanisław - Próżnia



Drzewo samotne, obnażone
Podnosi chude swe ramiona,
Rozpaczy hymny śle chropawe
Do stalowego nieba próżni.


Pod drzewem stoi krzyż zmurszały,
Na nim rozpięty Chrystus kona,
Wznosząc swe oczy beznadziejne
Do stalowego nieba próżni.


Pod krzyżem dusza ma cierpiąca
Z odchłani czarnej swej nicości
Wznosi pragnienia obłąkane
Do stalowego nieba prózni


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe druk wielkoformatowy kredyty przez telefon Odżywki OLIMP wymiana linków stałych Hotel Adelais apteka internetowa Wiersze Gałczyńskiego kodeks drogowy poker holdem
Zus suwałki | milioner | kable | Hatha-joga | przeprowadzki warszawa | noclegi Kraków | auto złomowanie | teksty piosenek | ing | Katalog firm | Stoły przyścienne | Kredyty samochodowe | Rozkład PKP | Kasyno | tynki
Elektryka organizacja imprez spodlałe Koszulki na zamówienie gry Województwo małopolskie