wiersze-poezja.info

 

Adamowicz Bogusław - Prometeusz do sępa:



Pamiętasz sępie, zorze krwią zalane,
Gdyś z chmur raz pierwszy na mnie spadł,
I pierwszą w piersi mej rozdarłeś ranę

By serce gryźć, co nieśmiertelne wciąż
Wciąż odrastało - wyżerane...
Dziś głębiej szpon swój jowiszowy wdrąż...

Dziś słabnie serce w wiekuistej ranie
I gdy - po przejściu nieodrodnych lat -
Odrastać całkiem już przestanie:

To cóż ty, sępie będziesz jadł?!


--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Kategoria:
Poezja polska
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe druk wielkoformatowy kredyty przez telefon Odżywki OLIMP wymiana linków stałych Hotel Geraniotis Beach kodeks postępowania cywilnego Hotel Minos Mare apteka internetowa statystyki na strone www
nauka jazdy warszawa | sklep kulturystyczny | Allmax | Prezenty dla niego | Akcesoria sportowe | team building | SM Stwardnienie Rozsiane | prace licencjackie | Pożyczka | zagęszczanie włosów | Telewizory plazmowe | BSN | opisy gg | gry karciane | bajki
nissan newsletter miecze Scuttle hotel Krakow branze schody metalowe Opony sportowe