Sokołowski Adam - Prawda
W duszy Twej, umiłowanie znalazłem,
W pięknym, spokojnym wnętrzu ukojenie mam.
Porywasz mnie w głębię swą, delikatną,
radości doznaję, widząc i przywołując obraz Twój.
Lecz czy prawdą jest co mówię, czy nie bujam zbytnio.
Nie znamy się dobrze, właściwie tylko z widzenia,
z rozmów nieśmiałych i delikatnych, szybkich i opanowanych.
Czy mogę mówić, że znam duszę, wypełniającą ciało,
na którym zatrzymałem wzrok?
Na którym odczuwam dotyk uścisku dłoni
w tańcu Ogińskiego, pełnym wdzięku.
Wiem na pewno - to intuicja, wskrzeszona zauroczeniem,
jaka jesteś naprawdę, to dlatego dążę ku Tobie,
jak opiłek żelaza do magnesu, jak pszczoła do kwiatu
Niczym ryba do wody, jak dusza do duszy,
pragnąca połączyć się w całość. Jednolitą spójność,
nienaruszoną harmonię, niezbadaną głębię i mądrość wieczną.
Powiedz, że to prawda, że dobrze Cię rozumiem - bo już się gubię.
W pięknym, spokojnym wnętrzu ukojenie mam.
Porywasz mnie w głębię swą, delikatną,
radości doznaję, widząc i przywołując obraz Twój.
Lecz czy prawdą jest co mówię, czy nie bujam zbytnio.
Nie znamy się dobrze, właściwie tylko z widzenia,
z rozmów nieśmiałych i delikatnych, szybkich i opanowanych.
Czy mogę mówić, że znam duszę, wypełniającą ciało,
na którym zatrzymałem wzrok?
Na którym odczuwam dotyk uścisku dłoni
w tańcu Ogińskiego, pełnym wdzięku.
Wiem na pewno - to intuicja, wskrzeszona zauroczeniem,
jaka jesteś naprawdę, to dlatego dążę ku Tobie,
jak opiłek żelaza do magnesu, jak pszczoła do kwiatu
Niczym ryba do wody, jak dusza do duszy,
pragnąca połączyć się w całość. Jednolitą spójność,
nienaruszoną harmonię, niezbadaną głębię i mądrość wieczną.
Powiedz, że to prawda, że dobrze Cię rozumiem - bo już się gubię.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Miłość
Miłość