wiersze-poezja.info

 

Kendziora Adam - pozar (AK)

Jeśli Cię kiedyś dorwą me dłonie
To Twoja szparka żądzą zapłonie
Lecz nie myśl tylko, iż ogniem straszę
Bo wnet śmietaną pożar ugaszę:-)

Do runa ud Twoich, wilgotnej dziczy
Wtargnę mym skromnym sprzętem gaśniczym
Aby ugasić ogni żywioły
Nim pozostaną tylko popioły

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Nawadnianie ogrodów | Skype | Forum komputerowe | Profesjonal | Aparaty cyfrowe canon