wiersze-poezja.info

 

Magnat Piotr - Potrzeba (PM)

Potrzeba

Boje się tak bardzo ,ale wiem, że muszę
skoro i tak kiedyś wybuchnę wulkanem
oczyścić z natchnienia swą czystą duszę
Może wtedy będę swego losu panem?

Wyobraźnia chora, co dzień z żalu krzyczy
pomieszałem gwiazdy ze dniem - powieki zemdlone
A ta, ktorej rana ta nie krwawi dolewa goryczy
błąkam się w marzeniach, co są niespełnione.

I chociaż dużo kwiatów już pokwitło od chwili
kiedy uwięziony zostlem jasnością tych włosów
wciąż się bije z tym uczuciem a serce z bólu kwili.

Wytchnienia nie ma z nikąd, radością są sny
tylko, że te wersy w bezsenna noc pisane.
Myśli jedne i te same, strumieniem tęsknoty oblane.

Luty 2003

Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
Urząd skarbowy w pruszkowie | Kasyno | Zus suwałki | Bilion stron w Google | Praca