Kasperek Ula - Poddaje się
Poddaję się
Słone łzy mogilnych drzew,
Wyścielają mą krainę.
Gorzki krzyk, cieni rzuconych gdzieś ponad granice twego królestwa;
-Przywołują mnie.
Gdzieś wśród ciszy mgieł;
Słychać donośny szloch w spojrzeniu niebios...
Czarny kryształ wyryty w twym sercu,
Niczym diadem wznosi się ponad nicości;
Zaklęty w pejzaż nocnych dróg bez końca,
Rozświetlonych światłem białego kręgu.
Na wrzosowisku poszumem płaczących drzew,
Na ciernistych taflach lodu;
Swą własną tworze pieśń.
Tka szukam zrozumienia,
Tak bardzo potrzebnego mi...
Jak kryształ płonących rzek...
Poddaję się.
Słone łzy mogilnych drzew,
Wyścielają mą krainę.
Gorzki krzyk, cieni rzuconych gdzieś ponad granice twego królestwa;
-Przywołują mnie.
Gdzieś wśród ciszy mgieł;
Słychać donośny szloch w spojrzeniu niebios...
Czarny kryształ wyryty w twym sercu,
Niczym diadem wznosi się ponad nicości;
Zaklęty w pejzaż nocnych dróg bez końca,
Rozświetlonych światłem białego kręgu.
Na wrzosowisku poszumem płaczących drzew,
Na ciernistych taflach lodu;
Swą własną tworze pieśń.
Tka szukam zrozumienia,
Tak bardzo potrzebnego mi...
Jak kryształ płonących rzek...
Poddaję się.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Poddaje się
Poddaje się
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Mój Anioł...]
A ja dojdę do ciebie...
A ja odejde
Alrauna
Anioły...
Ból, Nicość, Zapomnienie...
Dziecko ognia
Jesteś zwyciężcą
Jeśli tam jesteś...
Kiedyś zatrzymam Czas...
Koniec
Modlitwa o złoty Deszcz.
Na dłużej niz na zawsze
Nie boję się smierci
Oni
Poddaje się
Sen
Tam gdzie spadają Anioły
Twojego serca tu nie ma
Upadły Anioł
Uśmiercam sen
Wiara
Zapomnieć Ból
Żegnaj
* * * [Mój Anioł...]
A ja dojdę do ciebie...
A ja odejde
Alrauna
Anioły...
Ból, Nicość, Zapomnienie...
Dziecko ognia
Jesteś zwyciężcą
Jeśli tam jesteś...
Kiedyś zatrzymam Czas...
Koniec
Modlitwa o złoty Deszcz.
Na dłużej niz na zawsze
Nie boję się smierci
Oni
Poddaje się
Sen
Tam gdzie spadają Anioły
Twojego serca tu nie ma
Upadły Anioł
Uśmiercam sen
Wiara
Zapomnieć Ból
Żegnaj