Grzomba-Zamlewska Ewelina - Pocz?tek bez powtórnego narodzenia
Cisza
Zwodnicza pustka
Zagłębia się
W swej cudowno?ci
Ogarnia ciało
Poskramiaj?c jego dziko?ć
Tworz?c w umy?le
"Białego Kruka"
Czuję
Nie, nie znam tego słowa
Mówię
Usta nie wydaj? dĽwięku
Tylko bicie serca
Wszystkiego trzeba się nauczyć
Od pocz?tku
Pomijaj?c zło
Nie zaznawać kłamstwa
Dostrzegać dobro
Bez tęsknoty
Całkiem od pocz?tku
Zaczynać
Nie
Już zaczęłam
Zwodnicza pustka
Przybrała kształty
Już nie cisza
DĽwięk wydały me usta
Zwodnicza pustka
Zagłębia się
W swej cudowno?ci
Ogarnia ciało
Poskramiaj?c jego dziko?ć
Tworz?c w umy?le
"Białego Kruka"
Czuję
Nie, nie znam tego słowa
Mówię
Usta nie wydaj? dĽwięku
Tylko bicie serca
Wszystkiego trzeba się nauczyć
Od pocz?tku
Pomijaj?c zło
Nie zaznawać kłamstwa
Dostrzegać dobro
Bez tęsknoty
Całkiem od pocz?tku
Zaczynać
Nie
Już zaczęłam
Zwodnicza pustka
Przybrała kształty
Już nie cisza
DĽwięk wydały me usta
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
miło?ć, uczucie, życie, marzenia,sen,
miło?ć, uczucie, życie, marzenia,sen,
Pozostałe wiersze autora:
* * * [Ciężka walka toczy się w organizmie i nie tylko - w umyśle.]
* * * [Dlaczego nie mogę opisać stanu mojej duszy?]
* * * [Dusz?cy powiew wiatru uderzył w twarz człowieka]
* * * [Gdzieś znów jest cień skrzydeł ogromnego ptaka]
* * * [Nigdy nie mówiłe? -]
* * * [Odrętwiałe kończyny rąk i nóg]
* * * [Otwieram oczy]
* * * [Patrzę na swe dzieło zniszczenia]
* * * [Przemknęło mi przez myśl]
* * * [Przytłaczające zmęczenie]
* * * [Przywracasz mi każdego dnia nadzieję]
* * * [Słysząc z ust Twych pochwały]
* * * [Widzę ten strach]
* * * [Wielcy mędrcy m?dro?ci]
* * * [Z nastaniem poranka]
* * * [Zatrzęsło w podstawach, jakby Atlas]
* * * [Zatrzymajmy się, choć na chwilę]
* * * [Znów przychodzi w noc, czy dzień]
Anioł
Carpe diem
Casami czuję
Chciałabym mieć
Dlaczego to robię by być?
Do A.K. 17
Do A.K. 35
Do A.K.19
Do A.K.23
Do A.K.27 - Dlaczego tak?
Do A.K.33
Do A.K.36
Do A.K.41
Do CIebie
Do M.G. - Anioł
Dream's
Geniuszom dzieci - czyli matce
Jedna osoba, czyli samotno?ć
Jestem jaka jestem
Karawana
Marzyć o wolno?ci
Może Ty - do mnie
NIe ja
Nienawi?ć
Noc?
Oddać wszystko dla miło?ci
Odkupienie
Paraliż
Pocz?tek bez powtórnego narodzenia
Przewodnik
Sen
Skrawek nieba
Spojrzenie ?mierci w oczy
Strzał
Świt
Truth no One
Wojna
Wołanie
Zakamarki mego umysłu
* * * [Ciężka walka toczy się w organizmie i nie tylko - w umyśle.]
* * * [Dlaczego nie mogę opisać stanu mojej duszy?]
* * * [Dusz?cy powiew wiatru uderzył w twarz człowieka]
* * * [Gdzieś znów jest cień skrzydeł ogromnego ptaka]
* * * [Nigdy nie mówiłe? -]
* * * [Odrętwiałe kończyny rąk i nóg]
* * * [Otwieram oczy]
* * * [Patrzę na swe dzieło zniszczenia]
* * * [Przemknęło mi przez myśl]
* * * [Przytłaczające zmęczenie]
* * * [Przywracasz mi każdego dnia nadzieję]
* * * [Słysząc z ust Twych pochwały]
* * * [Widzę ten strach]
* * * [Wielcy mędrcy m?dro?ci]
* * * [Z nastaniem poranka]
* * * [Zatrzęsło w podstawach, jakby Atlas]
* * * [Zatrzymajmy się, choć na chwilę]
* * * [Znów przychodzi w noc, czy dzień]
Anioł
Carpe diem
Casami czuję
Chciałabym mieć
Dlaczego to robię by być?
Do A.K. 17
Do A.K. 35
Do A.K.19
Do A.K.23
Do A.K.27 - Dlaczego tak?
Do A.K.33
Do A.K.36
Do A.K.41
Do CIebie
Do M.G. - Anioł
Dream's
Geniuszom dzieci - czyli matce
Jedna osoba, czyli samotno?ć
Jestem jaka jestem
Karawana
Marzyć o wolno?ci
Może Ty - do mnie
NIe ja
Nienawi?ć
Noc?
Oddać wszystko dla miło?ci
Odkupienie
Paraliż
Pocz?tek bez powtórnego narodzenia
Przewodnik
Sen
Skrawek nieba
Spojrzenie ?mierci w oczy
Strzał
Świt
Truth no One
Wojna
Wołanie
Zakamarki mego umysłu