Szewczyk Szymon - Po prawdę
Po ciemku
Po cichutku
Po troszeczku
Na paluszkach
Potańcuję jak balerina
Rączki wysoko i paluszki
I mgiełki między nimi
Tańcować ku górze
I nie przystawać na stópkach
Ach, ach... Jeszcze trochę...
Jeszcze nie
Po cichutku
Po troszeczku
Na paluszkach
Potańcuję jak balerina
Rączki wysoko i paluszki
I mgiełki między nimi
Tańcować ku górze
I nie przystawać na stópkach
Ach, ach... Jeszcze trochę...
Jeszcze nie
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
prawda ciemno ciemność powoli
prawda ciemno ciemność powoli