wiersze-poezja.info

 

Zakrzewska Żaklina Anna - Po omacku

Po omacku
Przemierzam świat
Szukając drogi
Co ma własną jest

Wciąż gubię się
I odnaleźć nie mogę
Choćby tej która weszłam
Przebytej już drogi

Gdzie nie dojdę
W która stronę
Bym nie skręciła
Wciąż to samo

Na rozstaju stoję
A wszystkie takie same
I która wybrać drogę
Nie wiem już sama

Każda mroczna
W każdej cienie
Co na końcu znajdę
Nie wiem nikt nie wie

Może światło
Przy którym spocznę
I uśmiechnę się
Bo dojdę

Może następny
Tak samo podstępny
Rozstaj dróg moich
I znów to samo

Wybór mam
To wiem
Krętych uliczek
Tak wiele jest

Wciąż idę
Nie widząc nic
Może tu byłam
Może nowa droga jest

A życie
Wciąż je buduje
Zaciekle kreci
Korytarze swe

A ja samotnie
Zaczynam biec
By szybciej
Koniec ujrzeć

Lecz ona
Znów kończy się
I wiele zaczyna
A ja stoję

Może nie ruszyłam
I myślami chodzę
Po omacku przemierzając
Każdą drogę


Kategoria:
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
Szukanie
Biuro Rachunkowe Odżywki OLIMP kredyty przez telefon tusze,tonery imprezy plenerowe
BearShare | Zus suwałki | remonty silników spalinowych | Ćwiczenia jogi | Szkodniki w rolnictwie