Domachowska Żaneta - Płacz
Gdy smutek ogarnia duszę,
łzy napływają nam do oczu.
Próbujemy je ukryć.
Próbujemy ukryć smutek i żal.
Chcemy je odgonić,
odrzucić gdzieś daleko.
- Dlatego, że się ich wstydzimy.
Każdy ma prawo płakać,
wypłakać się w ramię przyjaciela.
w każdym znajdziemy bratnią duszę.
Nie martwmy się,
nie bedą się z nas śmiać
- ci ludzie bez uczuć
Płacz towarzyszył nam w dzieciństwie.
To był nasz jezyk.
gdy byliśmy głodni,
gdy było nam żle
płakaliśmy...
- nie wstydziliśmy się.
łzy napływają nam do oczu.
Próbujemy je ukryć.
Próbujemy ukryć smutek i żal.
Chcemy je odgonić,
odrzucić gdzieś daleko.
- Dlatego, że się ich wstydzimy.
Każdy ma prawo płakać,
wypłakać się w ramię przyjaciela.
w każdym znajdziemy bratnią duszę.
Nie martwmy się,
nie bedą się z nas śmiać
- ci ludzie bez uczuć
Płacz towarzyszył nam w dzieciństwie.
To był nasz jezyk.
gdy byliśmy głodni,
gdy było nam żle
płakaliśmy...
- nie wstydziliśmy się.
Kategoria:
Debiuty amatorskie
Debiuty amatorskie
Tagi tego wiersza:
żal, smutek
żal, smutek